Translate

piątek, 15 marca 2013

Budowa hangarów


Dawno temu Dust Tactics: Revised Core Set wprowadził budynki, które oprócz wąskiego wejścia dla oddziałów piechoty posiadały również szerokie bramy dzięki którym do środka mogły wjechać pojazdy.
Oczywiste jest, że takie budynki to hangary lub hale fabryczne. Postanowiłem sobie takie zrobić. Wzorowałem się na budynkach pokazanych w instrukcji do operacji "SeeLöwe".
Z styroduru o grubości 6mm skleiłem ściany o wysokości ok 25 cm - chciałem uzyskać efekt dużej budowli.
Narożniki w wejściach oraz na wewnętrznych ścianach okleiłem taśmą z tworzywa, która jest używana do zabezpieczania paczek o dużych gabarytach. Na jej powierzchni jest wytłoczony wzór, który myślę, że całkiem nieźle imituje blachę ryflowaną.




Podłogę postanowiłem zrobić nieco inaczej niż przy poprzednich budynkach - chciałem mieć beton. Żeby jednak pola gry były widoczne przykleiłem wycięte z kartonu cienkie paski, które po pomalowaniu na rdzawy kolor będą imitować stalowe wykończenia.





Całość jest jeszcze w trakcie malowania, następnym razem mam nadzieje pokazać moje hangary w pełnej krasie.





wtorek, 22 stycznia 2013

Operacja "Icarus"

Ściągnąłem z netu "pedeefa" z zasadami kolejnego rozszerzenia - Operacja "Icarus". Widać tam duży nacisk na walki powietrzna itd, ale jedna rzecz zwróciła moją uwagę. W części "New Rules" znalazłem coś o czym myślałem od dawna - więc od razu postanowiłem to mieć! ;-D
Zacząłem tak: okrągła listewka, mini narzędzie modelarskie (św. Mikołaj trafił z prezentem w 10 ;-), 5 minut pracy i miałem coś takiego...


skalpel, zapałka...


dziurkacz i karton...


i powstały... tadaaaa... MINY. Chciałem zrobić przeciwpiechotne ale to bardziej przypomina radziecką przeciwpancerną TM-57 z dziwnym zapalnikiem ;-D 


Po draybrash'owaniu miałem kilka małych min...


Przygotowałem kilka podstawek na, których umieszczę swoje miny i zrobię własne pole minowe.


Najpierw pomalowane już podstawki pokryłem niewielką ilością drobno pokruszonej kory, która ma imitować glebę.



Następnie trawki elektrostatyczne: zielona 6mm a na to żółta 2 mm.



Teraz przyszła kolej na oznaczenie pół minowych. Znalezione w necie grafiki wydrukowałem na papierze foto (niestety nie miałem matowego i dziwnie się błyszczą ;-) Potem drewniany trzonek (patyczek do saszłyków) i mocowanie z blaszek (folia z jogurtów).


Efekt wygląda tak:





Zapewne zauważyliście, że pola różnią się ilością min i oznaczeniem. Chciałem w ten sposób nie tylko urozmaicić je wizualnie ale przede wszystkim sklasyfikować je pod względem mocy. 
Napiszcie proszę, czy moje wykonanie jest poprawne, czy wygląda to na pole minowe i czy chcielibyście się po nim przejść... oczywiście jednym ze swoich oddziałów Dust Tactics'a.